poniedziałek, 30 grudnia 2013

*Sylwestrowe/brokatowe paznokcie* DIY: Jak zrobić samemu brokatowy piaskowy lakier krok po kroku?


Dzisiaj przychodzę do Was z propozycja jak również sposobem na wykonanie efektownego manicure. Z racji tego, że zbliża się Sylwester i karnawał, a być może nie macie pomysłu, co stworzyć na swych pazurkach, to chciałabym Wam pokazać jak wykonać **Brokatowe manicure** lub po prostu **Efekt brokatowego piasku**.
Ja na tym przykładowym manicure mam na każdej dłoni 3 własnoręcznie wykonane piaski, zaś złoty i srebrny, to już gotowy lakier z efektem piasku (z racji tego, że oprócz niebieskiego, fioletowego i zielonego posiadam jeszcze złoty i srebrny, a posiadam te dwa ostatnie już w gotowej wersji lakieru, w związku z czym pomalowałam już gotowcami).


Przejdźmy zatem do **krok po kroku - brokatowego lakieru piaskowego**.

Potrzebne nam będą:




Tutorial w 6 krokach, a poniżej ich opis.


  1. Oczyszczony paznokieć malujemy odżywką (krok niewymagany, ale wart wykonania);
  2. W tym kroku malujemy pierwszą warstwę naszym lakierem bazowym (najlepiej, by lakier był o podobnym kolorze co nasz sypki brokat). Czekamy aż wyschnie.
  3. Następnie przygotowujemy osobno na jakimś talerzyku (większej płaskiej zakrętce) mały stosik sypkiego brokatu. Następnie malujemy 2 warstwę tym samym lakierem bazowym.
  4. Czekamy ok.3-5 sek i przykładamy dokładnie nasz paznokieć do brokatu, tak aby cały był pokryty brokatem (chodzi o to, by lakier nie był za wodnisty, ani też wyschnięty, ponieważ jakoś ten brokat musi się przykleić).
  5. Oklepujemy palec i innym palcem (najlepiej z drugiej ręki :P) dociskamy delikatnie nasz brokat. Nadmiar delikatnie omiatamy pędzelkiem. (im lepiej docisnięty tym większe prawdopodobieństwo, że będzie mniej haczył).
  6. Całość pokrywamy niecienką ilością przezroczystego top coat'u (utwardzaczem).
 Jak wspominałam na początku ja wykonałam w tym przykładowym manicurze trzy brokatowe piaskowe lakiery (fioletowy, niebieski, zielony).

Lakiery, które użyłam w tym manicure:


A tak się prezentuje:


Ja dośc dokładnie dociskałam brokat i tylko kolejnego dnia najbardziej haczył, ale nie jest źle. Pamiętajcie im drobniejszy brokat tym lepiej. Mój nie nalezy do najmniejszych, ponieważ ten brokat wykorzystywała kiedyś moja mama do dekoracji (i ma swoje lata :) ).
Zapewne taki brokatowy manicure robiłby wrażenie w jednym lub dwóch kolorach (ale ja chciałam pokazać te kolory brokatów, które ja mam). Ciekawa jestem jakby wyglądał taki zmieszany - dwukolorowy np niebieski z fioletem zmieszany:

Manicure bardzo dobrze się trzyma (bo już 3 dni bez odprysków). jedynym minusem jest zmywanie, ale takie mani nie wykonujemy co chwilę i można raz zaszaleć, jak np zbliżający się Sylwester. (co do piasków lovely, one się zmywają idealnie-szybko jak już wspominałam w recenzji).

Jeśli któreś z Was przyda się taki mały tutorial, to będzie to już dla mnie sukces.

Co sądzicie o takim manicurze?
Wykorzystałybyście taki sposób?

Serdecznie pozdrawiam :)
Natalia;)

62 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda taki manicure ^^ Świetne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł ze zrobieniem tego lakieru brokatowego ;) Bardzo ładnie się to prezentuje ;) Muszę kiedyś wypróbować- akurat mam złoty i niebieski brokat, więc może coś da się z tego zrobić ;D
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne....zawsze można cos takiego połączyć;)

      Usuń
  3. Z solą bądź cukrem też można takie wymodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale będzie bardziej normalnie piaskowy, a tak bardziej się świeci;)

      Usuń
  4. Robiłam już kiedyś coś podobnego. Efekt jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to przynajmniej mam świadka, że daje to ładny efekt;)

      Usuń
  5. świetny efekt, a zielona oszałamia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda takie brokatowe połączenie wszystkich kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł ! Gdybym miałąwięcej cierpliwości do zdobienia pazurów chętnie bym wykorzystałą pomysł. Taki mani bardzo ładnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mani nie jest właśnie aż takie trudne:)
      Cieszę się, że pomysł się spodobał:)

      Usuń
  8. Genialne! Fantastycznie kolory dobrałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Pokazałam tylko wszystkie jakie mam, ale fajnie by wyglądały również np same zielone czy fiolety:)

      Usuń
  9. Słyszałam kiedyś o takiej "piaskowej" metodzie, świetny pomysł gdyż ciężko jest zużyć kilka kolorów piasków a takim sposobem możemy mieć kolor jaki się nam tylko zamarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet mimo tej metody, to posiadam ok. 8 piasków;)

      Usuń
  10. świetny pomysł ;) prezentuje się świetnie i naprawdę na sylwka idealny manicure ;) szkoda, ze nie mam sypkiego brokatu teraz ;/ ale pewnie w przyszłym roku wykorzystam pomysł ;)
    o, a co do kroku nr1 to zgadzam się i ja tam zawsze polecam to wykonywać ;)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie tak dawno nie byłam jeszcze przekonana do odżywek, ale teraz jest to moje 'must have' i towarzyszy mi przy każdym manicure;)
      Nie tylko na sylwester się przyda taki mani, bo na zabawy karnawałowe również;)

      Usuń
  11. Śliczne paznokcie ;-) Bardzo podoba mi się ten niebieski lakier :D
    Pozdrawiam ;*
    Szczęśliwego Nowego Roku ;-)

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tobie również wszystkiego naj naj:)

      Usuń
  12. świetnie ci to wyszło :) idealny na sylwestrową noc ;)
    Szczęśliwego Nowego roku ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      I dzięki, Tobie również wszystkiego co najlepsze:)

      Usuń
  13. Przepięknie Ci wyszły te pazurki! Świetny tutek.
    Szczęśliwego Nowego Roku - udanego sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:)
      Tobie również wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  14. Świetnie to wygląda, na sylwestra idealne!

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładne :) pewnie będzie ciężko zmyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj zmywałam, bo kombinuje nad kolejnym mani. Powiem tyle, że nie wiem czy to zasługa mojego nowego zmywacza z "kerfura", czy ostatnio wszystko mi pięknie się zmywa. Tzn Namoczyłam wacik i potrzymałam chwilkę i po kilku potarciach sam zszedł...nie jest tak źle :)

      Usuń
    2. Ja ostatnio zmywałam lakier brokatowy i niestety połamałam sobie paznokcie! :((

      Usuń
  16. ale piękne! najbardziej mi sie podoba niebieski i różowy, prześliczne!
    Zapraszam na nową notkę ;) http://agatasamulak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kolorki, już kiedyś bawiłam się w ten sposób z brokatami, ale zmywanie jest tak samo trudne jak oryginalnych piasków ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się powtarzam, złe ja właśnie nie mam tego problemu przy piaskach czy takim mani, ponieważ namoczony wacik trzymam chwilke na paznokciu i wystarczy kilka razy potrzeć aby się zmył. Za do jak dla mnie gorsze są brokatowe glittery (te np z serii blink blink).
      Mam ok8-10 piasków różnego rodzaju i nie miałam z nimi nigdy problemu.:)
      Za to przy glitterach aż pilnik szedł w użycie;)
      Jednak będę używać tego i tego, bo uwielbiam ten efekt;)

      Usuń
  18. Efekt jest nieziemski, szkoda że takie pracochłonne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe..nie jest źle...wystarczy wszystko przygotować sobie przed:)

      Usuń
  19. wow. efekt niesamowity! chociaż ja bym nie miała cierpliwości się tak bawić...

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie, ale ich zmywanie mnie skutecznie do nich nie przekonuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak wspominałam zmywanie wcale nie jest takie trudne;)

      Usuń
  21. świetny pomysł i śliczne kolorki :-) pięknie się to razem prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł :) Ja mam chyba gdzieś brokat, ale wydaje mi się, że byłby zbyt drobny ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie drobniejszy jest lepszy:) Hehe...ja miałam taki tylko i z nim z początku były większe problemy, jeśli chodzi o haczenie ubrań, ale potem jakoś było ok:)

      Usuń
  23. mega to wygląda ;d u mnie brokat gości często, na serdecznym paluszku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Złoty piasek od Lovely towarzyszył mi na Sylwestra i nadal go mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja tak zaczynałam swoją przygodę z paznokciami tylko że zamiast na cały to jako french z brokatem robiłam :) temu te brokatowe piaski dla mnie nie sa nowością. Fajny post i rada dla innych jak nie mają piasków z pewnością dobrze to opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam to opisać:)

      Usuń
  26. super pomysł :) kiedyś sprawdzę czy uda mi się uzyskać podobny efekt na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prezentują się bardzo ładnie :)
    Kiedyś próbowałam z bardzo drobniutkim brokatem, z efektu byłam zadowolona, w wolnej chwili spróbuję z grubszym, bardzo mi się podoba uzyskany efekt.

    OdpowiedzUsuń
  28. wszystkie wyglądają śliczne, podoba mi się ta koralikowa obroża czy jak to nazwać co masz na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia