sobota, 29 czerwca 2013

WIBO-BOX - Czerwiec 2013 - PODSUMOWANIE

Cześć dziewczyny !





Dzisiaj postanowiłam zebrać w tym poście wszystkie wpisy dotyczące mojego pierwszego WIBO-BOX'a. Pomyslałam, że będą mogly zobaczyć sobie te dziewczyny,które przegapiły którąś z moich notek.

Zaczynamy:


I tak właśnie wyglądał moj pierwszy WIBO-BOX 2 edeycji. Jako 21-AMBASADORKA jestem bardzo z niego zadowolona, bo nie spodziewałam się tylu dobrych rzeczy. Lakiery spowodowały, że długo się uśmiechałam, bo ich nigdy dość. Produkty do twarzy też przypadły mi do gudtu. Ogólnie bym oceniała to pudełko na : 4+/5.

A co Wam wpadło w oko?
Lubicie któreś z tych produktów?

P.S. Mam teraz tydzień luzu, więc mam ochotę stworzyć jakiś makijaż a la krok po kroku. W ogóle mam większą ochotę do pisania i mam więcej czasu, by przeglądać Wasze blogi.

Serdecznie pozdrawiam;)
Natalia;)

piątek, 28 czerwca 2013

Tasiemki korygujące opadające powieki - 3 rodzaje opadających powiek / porady

Cześć dziewczyny !


Dzisiaj o bardzo interesującym gadżecie, który niejednej może poprawić humor i spowodować, że się zadowoli kształtem swego oka. Kupiłam te tasiemki już jakiś miesiąc temu z ciekawości i z nadzieją, że coś dają. 
Ja każdą powiekę opadającą, tylko z takim problemem, że jedna bardziej opada od drugiej. Przeważnie makijaże pokazywałam Wam na tej "mniej opadającej", ale mimo co każda jest opadająca.
Opadającą powiekę możecie rozpoznać po tym jak przy otwartym oku zewnętrzny kącik jest całkowicie przysłonięty, lub gdy w ogóle nie widać części ruchomej powieki. Ten typ oka nie posiada zwykle zagłębienia, co czasem nie pozwala na większe manewry w makijażu.

Robiąc większe zakupy na allegro.pl u jednego użytkownika skusiłam się wraz z siostrą na tasiemki korygujące do powiek:


Dla niektórych powyższe oko może nie wydawać się rewelacyjnym, ponieważ wygląda dość zwyczajnie. Lecz moje oko tak naprawdę nie wygląda. Zapraszam do dalszej części postu, bo trochę tutaj popiszę co i jak:

Kupiłam 3 opakowania tasiemek po 50 szt = 50 par za 3 zł jedno opakowanie:


Tasiemki są przyklejone "jak naklejki" do 5 karteczek (na jednej karteczce 10 par):


Czym są tasiemki?
  • Według mnie są to małe plasterki (przypominające te plasterki, które kupujemy w aptece z tą różnicą, ze nie ma w nich wacika i tak mocnego kleju). 
  • Jak widać jedna taka para przypomina wyglądem zamkniętą elipsę.
  • Jedna tasiemka masz taki kształt, że: z jednej strony jest prosta a z drugiej owalna. 
  • Tasiemki te mają bardzo maluteńkie dziureczki, po to by oczywiście skóra miała czym oddychać;
  • Tasiemki wykonane są z przezroczystego materiału dzięki czemu widoczny jest kolor nałożonego makijażu;
  • Każda tasiemka trzyma się na oku jak naklejka dzięki klejowi, która utrzymuje się przez cały dzień do momentu zmywania makijażu.
Jak nakładamy?

Zawsze stroną prostrzą do linii rzęs, a tą bardziej owalną w stronę brwi. Przeważnie nakłada się je na środek powieki lekko nad linią gdzie ugina nam się powieka, bądź w miejscu gdzie być może znajduje się nasze "załamanie". Nie można za wysoko, bo może nam przeszkadzać podczas patrzenia i w ogóle mrugania. Ja swoje miejsce nakładania rozpoznałam dopiero za 2 razem - bo każde oka ma inny kształt. To nie jest powiedziane, że należy ją tak czy siak nakładać, bo niektóre z Was mogą potrzebować by nakleić je bardziej od wewnątrz oka lub bardziej zewnątrz oka. (to jest już indywidualna sprawa).

Kwestia: nakładać przed czy po makijażu?

SPOSÓB 1: Nakładamy na oczyszczoną powiekę tasiemkę. Wtedy jak się pomylimy, klej jest jako tako taki sam i możemy przekleić tasiemkę. Później nakładamy bazę i wykonujemy makijaż.

SPOSÓB 2: Wykonujemy makijaż w całości i naklejamy tasiemkę. Tutaj jest trochę trudniej, bo musimy być mniej więcej pewne, gdzie chcemy nakleić tasiemkę, ponieważ gdy się pomylimy i odkleimy ją to już nie przykleimy spowrotem, bo cały cień z bazą osadzi się na kleju (oczywiście ten cień i baza, które znajdowały się pod tasiemką) i nic się nie będzie trzymać. ( Ten sposób częściej stosowany przeze mnie). na koniec możemy nałożyć jeszcze cienia by lekko zakamuflować tasiemkę.

Czy są widoczne? - TAK / NIE / NIEWIADOMO
  • wszystko zależy od oświetlenia, bo czasami widać tasiemkę jako coś jaśniejszego na oku, a czasem w ogóle jej nie widać;
  • im bardziej powieka opada tym bardziej tasiemka znajduje się w załamaniu co powoduje jej niewidoczność;
  • tasiemki z bardzo, ale to bardzo bliska dają efekt lekko satynowy, co wg mnie sprawdza się przy każdym rodzaju cienia czy to mat, perła czy satyna;
  • wiadomo jak spoglądamy często w dół to mogą być (w zależności od oświetlenia) widoczne, ale delikatnie;
Chcę Wam przedstawić tasiemki (Sposobem 2) na 3 rodzajach powiek: 1. Siostry (mało opadająca), 2. Moja lewa powieka(średnio opadająca). 3. Moja prawa powieka (najbardziej opadająca)

Zatem zapraszam na prezentacje przed i po z różnym kątem ujęć:

1. Siostry (mało opadająca powieka):



2.  Moja lewa powieka(średnio opadająca).


Miejsce nałożenia tasiemki:


3. Moja prawa powieka (najbardziej opadająca)

Miejsce nałożenia tasiemki:

Kiedy ich używam?

Mam ich dość dużo bo 150 par. Nie używam ich codziennie. Nakładam je kiedy mam więcej czasu, gdy jest jakaś specjalna okazja lub gdy chcę zaszaleć z jakimś makijażem.

Mam nadzieję, że Wam w jakiś sposób przybliżyłam ten produkt. Może któraś z Was ma problem z opadającymi powiekami lub tak jak ja ma niesymetryczne oczy.


Demakijaż:

Makijaż z nimi zmywam normalnie, raz mleczkiem a raz płynem micelarnym z BeBeauty i albo same się odkleją, albo sami musimy je na końcu odkleić.
Na pewno nie musimy się bać, że nam się odkleją w ciągu dnia.
Wiadomo, że to lepszy sposób od operacji i możemy czasami sobie na niego pozwolić.

Ogólna opinia:

+ sposób;
+ wytrzymałość;
+ cena;
+ możliwości;
+ efekt;

+ / - zdarza się, że je widać, ale bardzo rzadko

- dostępność (ja je kupiłam na allegro);

Polecam ten produkt tylko takim dziewczynom, które mają problem ten co ja lub chcą skorygować coś w swym kształcie oka.

Co Wy sądzicie o tym rozwiązaniu?
Miałyście je?

Serdecznie pozdrawiam;)
Natalia;)

czwartek, 27 czerwca 2013

WIBO, Matching Foundation (Podkład dopasowujący się do koloru skóry) odcień: Ivory

Cześć Wam !


Przyszedł też czas by podzielić się z Wami moją opinią na temat:



WIBO,
Matching Foundation
(Podkład dopasowujący się do koloru skóry) 


Ogólne informacje:

Firma: WIBO;
Produkt: 25g;
Cena:
Odcień: Ivory;
Dostępność:
Pojemność:



Opakowanie:


  • Bardzo praktyczne.
  • Nie ma problemu z jego aplikacją.
  • Dość klasyczne.
Od producenta:


Konsystencja:
  • dość wodnista formuła, która pozwala na szybką i dokładną aplikację (rozprowadzanie podkładu);
  • nie uczula;
  • nie podrażnia;
  • po rozprowadzeniu daje lekki efekt nawilżenia, który następnie pięknie matowi skórę;

Zapach:

Bardzo przyjemny. 

Krycie i trwałość:


  • jest to podkład kryjący co daje mu duży plus. Ja jako właścicielka dużej ilości "nieprzyjacieli" mogę śmiało polecić go osobom z problemem jakim jest trądzik
  • twarz pięknie jest zmatowiona;
  • dopasowuje się do koloru skóry;
  • z matującym pudrem jest rewelacyjny;
  • nie zapycha porów;
Aplikacja:

Można go nakładać palcemi, pędzlem do podkładu jak również gąbeczką. Pędzle łatwo się po nim myje. Nie zostawia smug.


Kolor:

Jak widać ja mam kolor Ivory, ale w sklepie Rossmann są dostępne również 2 inne:

Jak widać na zdjęciach mój kolor jest z nich wszystkich najjaśniejszy, lecz mówię od razu, ze dla bladziochów on nie należy. Jestem pewna, że jak mi się skończy to polecę po niego, bo jest idealny na lato - jako fluid matujący i dla ciemniejszej karnacji.

Ogólna opinia:

+ konsystencja;
+ trwałość;
+ krycie;
+ dostępność;
+ cena;
+ dobrze matowi;
+ nie zapycha porów;

Miałyście go?
Co o nim sądzicie?

Serdecznie pozdrawiam;)
Natalia;)

WIBO, XXL Lift LASH VOLUME (unosi rzęsy)


Przepraszam, ze ostatnio tutaj nieregularnie się pokazuję, ale sesja mnie przerasta i tak to bywa w okresie czerwiec/lipiec u mnie.


wtorek, 25 czerwca 2013

KALLOS, Serical, Crema al Latte (Mleczna odżywka kremowa do włosów)

Cześć dziewczyny !


Dzisiaj o mojej ulubionej masce/odżywce do włosów:


KALLOS
SERICAL
CREMA AL LATTE
(Mleczna odżywka kremowa do włosów)


Informacje ogólne:

Pojemność: 1000 ml
Cena: ok. 11,99 zł
Dostępność: w Hebe, allegro.pl
Ilość zużytuch opakowań: w trakcie pierwszego;

Od producenta:


Skład:


Opakowanie:
  • duży plastikowy pojemnik na zakrętkę;
  • zabezpieczony folią;
  • praktycznie z niego wydobywa się maskę;
  • ładnie się prezentuje;

Konsystencja:
  • gęsta;
  • jak odżywka;
  • przypomina budyń;

Zapach:

- Przecudny, zawsze mam smak na budyń gdy widzę tą maskę jak również ją wącham. Umila to strasznie czas w łazience.

Jak stosuję?

Myję włosy szamponem 2 razy następnie spłukuję ciepławą woda i nakładam maskę na całą długośc włosów i pozostawiam na 7-10 minut (w tym czasie myję resztę ciała). Spłukuję włosy ciepłą wodą i cieszę się bardzo, ale to bardzo miękkimi włosami. Włosy po osuszeniu ręcznikim rozczesuję szczotką DTangler (Klik). Zawsze włosy suszę naturalnie bez użycia suszarki.

Jak uzyskuję błyszczące miękkie włosy?

- Robię wszystko jak w opisie powyżej tylko nie spłukuję jej dokładnie.

Ogólna opinia:

+ cena;
+ konsystencja;
+ opakowanie;
+ ZAPACH;
+ efekt po zastosowaniu: połysk i miękkość;

+ / - dostępność (no mi nie przeszkadza, ale inni mogą nie mieć blisko Hebe, albo nie lubią kupować przez allegro);


!!! Produkt godny polecenia !!!

Serdecznie pozdrawiam;)
Natalia;)