środa, 6 listopada 2013

WIBO, GROWING LASHES - maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs


Dzisiaj tanio i ok, czyli o maskarze firmy Wibo, które zrobiła na mnie dobre wrażenie, ale nie powalające. Jak wiecie lubię maskary Maybelline, które jednocześnie wydlużają rzęsy i pogrubiają. Przy tej maskarze otrzymujemy o jakieś -30% tego efektu, który daje mu ocenę dobrą. Poniżej krótka recenzja.



Informacje ogólne:

Firma: WIBO
Produkt: Growing Lashes - stimulator mascara, czyli maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs;
Pojemność: 8 ml;
Cena: ok 10 zl;
Dostępność: Szafy Wibo / Rossmann;


Szczoteczka:

Być może inna niż typowe maskary, bo przypomina trochę walec z kolcami (że tak ujmę matematycznie). Dla mnie lepiej się z nią pracuje niż z szczoteczką syntetyczną z Lovely (chociaż tamtą również bardzo lubię). Dzięki niej wytuszuję każdą rzęsę.


Efekty po wytuszowaniu + moja ocena:

Dla mnie ta baza jest tania i dobra, ale jak wspominałam nie robi furory, Ja tam nie widzę stymulowania wzrostu rzęs, po prostu ładnie oddziela rzęsy od siebie i przyciemnia. Nie dodaje grubości, ale ładnie się prezentuje przy codziennych, zwykłych makijażach. Dla mnie jest może i trochę lepsza od maskary z Lovely Pump up, albo i taka sama. Nie daje efektu super pogrubienia, ani wydłużenia. Jednak lubię ją i chyba się skuszę kupić. (P.S. ja nie mam długich rzęs więc kokosów się nie spodziewajcie)


A co Wy o niej sądzicie?
Warta ceny?
Polecacie jakieś inne tanie a dobre maskary niewodoodporne?

Serdecznie pozdrawiam, każdego z osobna :)
Natalia:)
__________________________________________________________________________________________________________________

Odsyłam Was również do recenzji maskary z Lovely:


http://natalia-lily.blogspot.com/2013/09/lovely-curling-pump-up-mascara-maskara.html

29 komentarzy:

  1. Fajna szczoteczka, takiej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twoje recenzję - nie są przesłodzone, piszesz to, co uważasz i nie kryjesz się ze swoim zdaniem :) Dzięki temu wiem czasem co mam kupić!
    Mascara faktycznie piorunującego efektu nie robi - ja wole zainwestować w sprawdzone dwa tuszę i dołożyć jeszcze 12 zł kiedy są w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak to odbierasz. Miło mi to czytać;)

      Usuń
  3. Mi takie szczoteczki bardzo odpowiadają:)
    Efekt na oczku całkiem fajny daje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne brwi i podoba mi się pomysł na wyeksponowanie produktu - kontrastowe różowe tło - super! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi też bardzo podobają się Twoje brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt niezły ale ja strasznie nie lubię takich szczoteczek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Parę razy przystanęłam koło niej w Rossmannie, widzę, że nie jest zła, jak za taką cenę :) A określenie szczoteczki "walec z kolcami" baaaardzo trafne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy tej mascary, ale często rzuca mi się w oczy jak jestem na zakupach w Rossmanie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie to źle nie wygląda ale tak jak mówisz szału też nie robi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie największym plusem jest to, że nie skleja. Nie cierpię zlepionych rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten tusz właśnie wykończyłam ale wolę ten żółty lovely;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze super wszystko by było gdyby nie ta szczoteczka :( Nie lubię takich i moje rzęsy chyba też nie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny efekt :D Ja niestety nie używam żadnego tuszu, jakoś tak nie potrafię się do niego przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś jednak było to bardzo dawno i nie pamiętam jaki dawał efekt u mnie :( :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ją dawno temu, ale strasznie wypadały mi po niej rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo dobrze ją wspominam, jednak nie wiem, czy urosły mi po niej rzęsy ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt fajny, ale ja nie potrafiłabym posługiwać się taką szczoteczką, poza tym dużo bardziej wolę te tradycyjne, z włoskami ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tej nie miałam, ale ogólnie lubię tusze z Wibo i Lovely. Ostatnio oczarowała mnie też maskara Eveline Volume Celebrities :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, niezły efekt!
    pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakieś takie chyba grudki zostawia :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt niezły, ale mógłby bardziej wydłużać. Szczoteczka wydaje się być fajna, na pewno w końcu skuszę się na ten tusz :)
    + masz bardzo ładne brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. fajna szczoteczka ;) takiej jeszcze nie miałam ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia