wtorek, 8 lipca 2014

PIERRE RENE Zestaw do modelowania brwi (recenzja, swatche, porady, efekty przed i po)


Dzięki makijażowi chcemy podkreślać to co jest naszym atutem. U niektórych są to oczy, a u innych usta. Czasami jest to jedno i drugie. Jednak robiąc jakikolwiek makijaż, czy to 'makeup no makeup', czy jakiś konkretny na jakąś okazję, to i tak musimy wykonać te same czynności. Mam tu a myśli podkład, wykonturowanie twarzy i podkreślenie oczu, ust, brwi. Z racji tego, że miałam okazję wypróbować zestaw do stylizacji brwi od Pierre Rene, to pomyślałam, że warto poruszyć temat, jak za niewielkie pieniądze, a dobrym kosmetykiem możemy nadać delikatnie kształt, a co najważniejsze podkreślić brwi. W tej notce dowiecie się jakie jest moje zdanie na temat tego produktu oraz jak go używam.


Informacje ogólne:
  • Firma: Pierre Rene;
  • Produkt: Eyebrow Set - Zestaw do modelowania brwi;
  • Pojemność: 4,5 g;
  • Przydatność do użytku po otwarciu: 12M;
  • Opis produktu (ze str. www.pierrerene.pl): Profesjonalna paleta do makijażu brwi gwarantująca trwały, utrzymujący się przez cały dzień efekt, bez konieczności dokonywania poprawek. Wyjątkowy zestaw dla kobiet o delikatnej, jak i wyrazistej urodzie. Opakowanie zawiera trzy pudrowe cienie w kolorach brązu, od jasnego, poprzez średni do ciemnego oraz wosk do nabłyszczania i stylizacji włosków. Dwustronny aplikator dostosowany do profesjonalnego użycia palety kosmetycznej (pacynka sugerowana do pracy z cieniem, pędzelek do aplikacji wosku).
  • Cena: ok. 15,49 zł (dostępna w sklepie www.pierrerene.pl TUTAJ, badź możecie sprawdzić, czy nie jest dostępny w bliskiej Wam drogerii TU);
  • Skład:  Talc, Mica, Zinc Stearate, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Lauroyl lysine, Polyethylene (and) Synthetic Paraffin (and) Polytetrafluoroethylene, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer (and) Silica, Theobroma Grandiflorum Seed Butter, Phenoxyethanol & Ethylhexylglycerin;

Opakowanie:

Jak widać opakowanie tego kosmetyku jest wykonane z plastiku, które dobrze się domyka i nie wygląda na to by coś złego mogło się z nim stać. Fajne jest to, że 'klapeczka' jest przezroczysta dzięki czemu od razu ta nasza mini paletka do brwi jest widoczna w kosmetyczce czy toaletce. W środku znajdują się trzy cienie (albo pudry jak to pisze producent) o różnym odcieniach brązu jak i przezroczysty wosk. Dodatkowo poniżej cieni jest małe wgłębienie, w którym jest pacynko-pędzelek, który służy do nakłaniania cieni i wosku.


Kolory cieni (pudrów) / Pigmentacja / Trwałość / 'Co do czego?':

Jak pisałam wcześniej w paletce znajdują się trzy odcienie cieni do brwi: dla włosów blond, średniego brązu i ciemniejszego brązu. Najjaśniejszy jak widać na zdjęciach paletek jest przezroczysty wosk. Kolorystyka jak dla mnie jest duża, ponieważ nie miałam w swej kolekcji paletki do brwi, w której byłoby więcej cieni niż dwa. tutaj mamy aż trzy i to w dodatku dla każdego typu urody. Dzięki takiej tonacji możemy podkreśli brwi w taki sposób jaki chcemy. Jeśli jesteś blondynką, to powinnaś być zadowolona z użycia najjaśniejszego cienia w odcieniu ciepłego beżu. Szatynki czyli osoby jak ja, które mają chłody odcień włosów mogą mieszać sobie kolory w sposób jaki przedstawię poniżej, czyli stosując dwa cienie (średni brąz i odcień beżu). Jeśli jesteś typową brunetką, to możesz używać tylko średniego brązu, zaś wszystkie ciemnowłose powinny być zadowolone z używania najciemniejszego chłodnego brązu.
Jeśli chodzi o pigmentację, to powiem szczerze miałam z kilku firm cienie do brwi i żadne nie były mocno napigmentowane, ponieważ to są cienie, które są głównie przeznaczone do brwi (oczywiście nic się nie stanie, jeśli użyjecie do brwi zwykłych cieni do powiek), jednak te zawsze mają zbliżoną do siebie pigmentację. Dzięki takiej a nie innej intensywności cieni mamy mniejsze prawdopodobieństwo na to, że brwi wyjdą za ciemne lub źle wyrysowane. Łatwiej tymi cieniami nadać naturalny wygląd brwi. By cienie były widoczne i się dłużej utrzymywały, to polecam użycie dołączonego wosku, którym możecie najpierw nadać kształt, bądź potraktować go jako bazę pod te cienie dzięki czemu cienie będę się dużej utrzymywać i będą bardziej widoczne.
'Co do czego?' - to pytanie, które postawiłam dlatego, że nie wszystko ma swoje konkretne zastosowanie. Jednak by Wam naświetlić temat jak nakładać/wykorzystać tą paletkę w pełni, to poniżej wypiszę dla kogo co i jak ) albo do jakiego typu brwi:
  • Brwi gęste: Tutaj najlepiej posłuży wosk, który pozwoli nadać kształt Waszym brwiom, które nie potrzebują specjalnego wypełniania, a jedynie odpowiednie ich uporządkowanie wystarczy po to by Wasz makijaż był dopięty na ostatni guzik. (Można go nakładać palcem, bądź dołączonym pędzelkiem)
  • Brwi z niewielkimi brakami: Tutaj polecam używanię i wosku i cieni. Na początek w miejscu, gdzie nie ma większej ilości włosków nałożyłabym dołączonym do paletki pędzelkiem wosk bezpośrednio na skórę. Następnie delikatnie musnęłabym wszystkie włoski na brwi przy czym je układając (palcem bądź szczoteczką do brwi). Następnie pędzelkiem do brwi nałożyłabym cień odpowiedni do naszych włosów w miejsce gdzie brakuje nam włosów, a następnie mniejszą ilość na całość brwi. W miejsce, gdzie nałożymy bezpośrednio wosk na skórę, a następnie cień to odcień będzie ciemniejszy, dlatego uważałbym przy nakładaniu odpowiedniego koloru. P.S. Przy uzupełnianiu brwi radziłabym nie wyrysowywać idealnie brwi na samym początku by pozostać na naturalnym ich wyglądzie (po prostu by nasze brwi wyglądały schludnie, a nie na wyrysowane); + dodatkowo można całość lekko jeszcze utwardzić woskiem, pamiętając o minimalnej jego ilość;
  • Brwi rzadkie: W tym przypadku precyzyjnym pędzelkiem nałożyłabym wosk na całą powierzchnię skóry pod brwią nie tylko w miejscu gdzie są włoski, ale i tam gdzie powinny one być, po to by stworzyć idealną bazę przed nałożonym cieniem. Może to zabrzmieć drastycznie, ale pamiętajcie, że mówimy o małych ilościach nakładając każdy kosmetyk;. Następnie możemy przejść do nakładania cieni. Jeśli macie blond włosy, to tutaj postawiłabym na używanie najjaśniejszego cienia na całą brew. Zaś jeśli macie ciemniejsze włoski, to zastosowałbym delikatne ombre, które polegałoby na delikatnym przejściu kolorów.  To przejście kolorów polegałby na tym, że ciemniejszy cień nakładałabym na dolną granicę brwi lekko rozprowadzając również w środku naszej brwi, a następnie o ton jaśniejszym uzupełnialbym brew z przodu. Całość lekko musnęła woskiem by nasza ładnie podkreślona brew była w stanie idealnym przez cały dzień.

Po ogólnych moich poradach dotyczących jak podkreślać brwi paletką do modelowania brwi Pierre Rene, chciałabym pokazać Wam jeden z moich codziennych sposobów właśnie na ich podkreślanie. Z racji tego, że czasem moje włoski znacznie jaśnieją, powoduje to, że muszę również stosować w podkreślaniu brwi jaśniejsze odcienie. Zaś gdy włoski farbuję lekko henną, to znowu korzystam z tych ciemniejszych. W tym konkretnym przypadku przedstawię Wam wersję jaśniejszą. Moje włoski z natury są dłuższe i nie za specjalnie gęste, ale też nie za rzadkie. Większość osób w tym ja ma asymetryczne brwi. Nie chodzi tu tylko  o ich kształt, ale właśnie miejscowe wybrakowania. Czasem występuje to w jednej, bądź w obu brwiach, dlatego takie produkty jak omawiany tu pozwala nam na dokonaniu delikatnej korekty, po to by mniej więcej nadać harmonii naszemu spojrzeniu.
Na powyższej fotografii widać efekt 'Przed i Po' całkowitym podkreśleniu. Na zdjęciu 'Przed' brwi mam delikatnie ułożone za pomącą wosku, a na zdjęciu 'Po' całym procesie podkreślenia. By przybliżyć i zobrazować Wam jak to robię poniżej opiszę to w trzech krokach.


Krok 1: Na początku zaczesałam włoski do góry. Następnie pędzelkiem, który był dołączony nabrałam odrobinę wosku, który nałożyłam w miejsce gdzie mam wybrakowaną brew oraz na całą brew przy tym lekko ją układając.


Krok 2: Cieniem, który jest tutaj najbardziej optymalnym, czyli w odcieniu średniego brązu uzupełniłam brakującą brew na łuku zaczynając od dolnej granicy brwi. Ten sam cień nałożyłam.również na środku jak i końcu brwi.


Krok 3: Ja nie lubię sztucznego efektu podkreślania brwi, dlatego by początek brwi nie wydawał się za mocno podkreślony, to celowo zastosowałam efekt ombre uzupełniając brew najjaśniejszym odcieniem w paletce zacierając go na poprzednio nałożony. Całość lekko zaczesałam.


Dodatek: Tak jak pisałam to jest moja jaśniejsza wersja podkreślania brwi. Gdy kuszę się na jakiś ciemniejszy makijaż, bądź po prostu mam ciemniejsze włoski, to używam również najciemniejszego cienia z paletki (oczywiście używając go z cieniem o ton jaśniejszy). Jeśli zastanawiacie się, czy cienie świetnie się nadają do nakładania bez użycia wosku, to mogę powiedzieć z czystym sumieniem 'tak można podkreślić tylko cieniem'. Jednak skoro paletka jest tak fajnie skompletowana (bo ma w zestawie wosk), to nie widzę by pomijać jego używanie. To jest mój indywidualny sposób podkreślania brwi. Jeśli komuś się przyda, to będzie mnie to bardzo cieszyć.

Wiem, że ta recenzja nie należy do tych najkrótszych notek, ale chciałam przekazać Wam wszystko to co ja myślę o tym produkcie oraz jak wygląda ;podkreślanie brwi' z mojej strony. Będę chciała napisać jeszcze notkę na temat bardziej ogólny co do moich brwi i 'moich teoriach' z nimi związanych począwszy od pielęgnacji regulacji i innych, ale to za jakiś czas.

Podsumowując produkt ten jest kredką/cieniem/żelem w jednym. Jest to kosmetyk, który właśnie zajmuje honorowe miejsce w mej toaletce, jeśli chodzi o brwi, bo jak się śpieszę, to nie muszę zbierać wszystkich poszczególnych produktów, a sięgam po jeden, który zaspokoi moje oczekiwania. Biorąc pod uwagę, że omawiany produkt nie kosztuje zbyt dużo, a mamy tutaj aż trzy odcienie cieni do brwi i wosk do stylizacji, to nie mogę zakończyć tego postu nie inaczej jak: Natalia L. POLECAM!!!

Co sądzicie o tym zestawie do stylizacji brwi?

Natalia L.

35 komentarzy:

  1. podoba mi się jak wygląda, może jak skończę mój żel do brwi z Wibo to zakupię tą paletkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie się prezentują te kolory na brwiach.Muszę wypróbować;)
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz bardzo ładny kształt brwi i podkreślasz je w sposób subtelny, a jednocześnie wyrazisty. Bardzo mi się podoba :-)
    Ja akurat lubię mocne podkreślenie brwi, jestem brunetką z ciemną oprawą oczu, więc jest ok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie się również u Ciebie sprawdzi ten zestaw, ponieważ jak użyłam sam najciemniejszy odcień, to moje brwi były naprawdę bardzo bardzo ciemne. ;)

      Usuń
  4. fajne kolory, bardzo łądnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobają mi się twoje brwi a zestaw daje fajny delikatny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można uzyskać również mocny tak jak piszę w zależności co chcemy i dla jakiego makijażu :)

      Usuń
  6. muszę się zaopatrzyć w to cudo !

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kształt brwi! Z takimi to każdy produkt się sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Takie podkreślanie na codzień zupełnie mi wystarcza. Kiedyś wyglądały znacznie gorzej. Jednak stale chcę je jakoś udoskonalać:)

      Usuń
  8. bardzo fajny produkt, na pewno kupię jak gdzieś spotkam ;-) śliczne masz brwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jednak nie są takie jakie bym chciała :)

      Usuń
  9. Muszę się zaopatrzyć w ten zestaw ;) Za taką cenę naprawdę warto !
    Świetnie to wszystko opisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie się prezentuje. Zazwyczaj nie sięgam po tego typu produkty, ponieważ boję się, że efekt będzie sztuczny. U Ciebie wygląda to bardzo naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam obecnie zestawu z AVONU, ale ten też ciekawie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i jestem obserwatorem numer 500 Twojego bloga. :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Niestety wiele osób zapomina o zrobieniu brwi, a moim zdaniem to jedna z najważniejszych części makijażu bo brwi są ramą naszej twarzy... Chętnie sobie zakupię taki zestaw bo na co dzień używam cieni z paletki sleek, ale jak gdzieś wyjeżdżam i chce się ograniczyć do minimum w pakowaniu to paletka mi nie po drodze , a takie małe cudeńko zawsze się zmieści :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) Też na początku podkreślania brwi używałam paletki Sleek a konkretnie Oh So Special ;)

      Usuń
  13. bardzo ładny efekt uzyskałaś na brwiach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny efekt, muszę go zamówić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie, że ta paletka ma wosk, bardzo praktyczne rozwiązanie :). Mam jednak dziwne wrażenie, że do moich czarnych włosów byłaby za jasna. A Ty masz przepiękne brwi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ciemny cień jest naprawdę ciemny a w połączeniu z woskiem daje taki ciemny chłodny brąz. Myślę, że by Ci pasowała:)

      Usuń
  16. Podoba mi się ta paletka i czekałam na recenzje :) Ja kiedyś nie przykładałam większej uwagi do brwi, ale dziś nie wyobrażam sobie braku podkreślenia. Mam jaśniejsze włoski na końcach ;/ i na jednej brwi na początku włoski rosną równo do góry ;/ Sama henna nie pomaga a więc stosuje cienie.
    Ty masz piękne brwi i powiem, że bardzo przydatna notka. Paletka tak jak napisałam podoba mi się, ale oprócz aplikatora, wolę pędzelek skośnie ścięty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne aplikator tutaj jest ok, ale ja i tak używam swoich pędzelków. Dlatego warta jest kupna ze względu na ilość kolorów cieni jak i wosk. :) Myślę, że byłabyś z niej zadowolona. ;)

      Usuń
  17. nie używam nic do brwi bo mam swoje disc ciemne :) fajna paletka

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz ładny kształt brwi, a produkt na pierwszy rzut oka spisuje się świetnie. Ja używam cieni do brwi z Essence.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo pdooba mi się ta paletka, mała i praktyczna idealna do kufra. Sama skompletowałam praktycznie taką samą z Inglota z 4 cieniami i woskiem do brwi więc wydaje się idealną opcją którą koniecznie zakupie.
    Dzięki za recenzje:)

    Zapraszam u siebie na rozdanie z nowościami kosmetycznymi:
    http://katarzynaszary.blogspot.com/2014/07/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę sobie sprawić tą paletkę :D wygląda bardzo kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostrę nie musiałam specjalnie kusić. Sama stwierdziła, że jest fajna i niedroga. W drogerii dała za nią 12 zł z groszami :)

      Usuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia