środa, 28 maja 2014

Manicure: Biel i ciemny róż - trójkąty i kreski


Dziś mam okazję pokazać Wam mój manicure do stworzenia którego nie używałam żadnych pędzelków/tasiemek. By stworzyć taki oto prosty i zarazem ciekawy manicure wystarczą Wam:
  • 2 lakiery (tutaj do przykładu biały i ciemnoróżowy);
  • koszulka biurowa;
  • nożyczki;
Najpierw malujecie sobie lakierem bazowym (w moim przypadku to był biały Golden Rose Milky way nr 04), a z boku na przezroczystej koszulce biurowej malujecie jedną, a potem drugą warstwę wielkości małego prostokąta (najlepiej zrobić to dzień przed - u mnie jest to lakier Pierre Rene Top Flex Longlasting nr 218 recenzja TU). Drugiego dnia pęsetą bądź wykałaczką delikatnie ściągacie uprzednio namalowany prostokąt i wycinacie co Wam się podoba, ale uważając przy tym by niczego nie porwać (w moim przypadku były to trójkąty i paseczki). Jak już nałożycie Wasze wzroki, to możecie swobodnie pomalować Waszym ulubionym top coat'em (ja użyłam matującego Lovely Matte To Coat recenzja TU).


Co sądzicie o tym manicure?

Natalia L

31 komentarzy:

  1. Tak prosto a taki świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny efekt:-). A ten trik z koszulką bardzo pomysłowy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, jak uroczo :D Muszę spróbować tego twojego sposobu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi by się jednak nie chciało tak bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł, kiedyś próbowałam się męczyć ze zdobieniami, ale odpuściłam, bo mam dwie lewe ręce ;) Na pewno to jest łatwe rozwiązanie, ale nie wiem, czy będę używać, bo najbardziej lubię po prostu jednolicie pomalowane paznokcie, bez wzorków, zdobień, cyrkonii etc ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajnie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomył! :) Koniecznie spróbuje. Myślisz że mogę zrobić ich na zapas? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się szczerze, że prostokącik z lakierem Pierre Rene użyłam po tygodniu i jak widać jakoś udało mi się wyciąć te wzorki. A wszystko dlatego że zrobilam sobie dwie łatki z czego jedna mi wystarczyła do jednego mani a tą drugą użylam dopiero po tygodni jak wspominalam. Wiec mysle ze spokojnie mozesz zrobic na zapas ;-)

      Usuń
  8. Naprawdę superowy pomysł! będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pomysłowe :) świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wyszło! ja jeszcze nigdy nie próbowałam tak robić z malowaniem na koszulce i przenoszeniem, muszę w końcu spróbować, ciekawe czy mi wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wygląda :)) !!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak przeczytałam że nie użyłaś tasiemki to od razu o naklejkach pomyśłałam ręcznie robionych :D piękna kolorystyka i pomysł

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Za tym białym lakierem muszę się rozejrzeć bo świetnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne i tez już raz robiłam właśnie naklejki własnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę wypróbować taką technikę nakładania wzorków na paznokcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo efektowny;) Muszę spróbować takich domowych naklejek;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze kiedyś spróbować:)
    Mani wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdobienie :) Bardzo eleganckie ale takie pozytywne jednocześnie ;)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia