wtorek, 5 kwietnia 2016

SOPHIN SAND EFFECT NR 273


Jestem ogromną fanką jakichkolwiek piaskowych lakierów od tych "najmroczniejszych" do tych "najpozytywniejszych". Mam tu na myśli, że uwielbiam te wykończenie niezależnie od kolorystyki. W moich zbiorach do tej pory nagromadziła się większość takich lakierów o ciemniejszych odcieniach. Jednak odkąd jestem w posiadaniu kilku lakierów Sans Effect od Sophin, cała sytuacja się zmieniła i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Zatem dzisiaj macie okazję na manicure z nutą wiosennego koloru, który również genialnie sprawdzi się latem. Mowa zatem o Sophin Sand Effect nr 273. Więcej o nim jednak dowiecie się czytając dalej.

Lakiery z serii Sand Effect mają identyczne buteleczki, co lakiery z serii Vinyl, w związku z czym buteleczki należą do tych większych i zawierają, aż 12 ml cudownego lakieru. Pędzelek jest tutaj nie za gruby i nie za chudy. Jak już wspominałam w poprzednich postach, pędzelki Sophin pozwalają na precyzyjne pomalowanie paznokci przy samych skórkach, co od razu przekłada się na zadbany wygląd paznokci.

Natomiast jeśli chodzi o konsystencję, to przyznam się, że może wydawać się rzadsza, ale aplikując 1, a następnie 2 warstwę moje obawy odfrunęły co do krycia, ponieważ prezentowany manicure właśnie jest wykonany poprzez nałożenie 2 warstw. Dużo próbowałam piaskowych lakierów i z żadnym nie miałam problemów, jeśli chodzi o krycie i mogę znów to potwierdzić, że lakiery Sophin również należą do tej grupy. Oczywiście lakier ten troszeczkę dłużej schnie niż tradycyjne, ale nie mniej jednak nie mam żadnego odczucia, że trwało to jakoś długo. Po wyschnięciu lakier ten jest wyczuwalny po dotknięciu, ale na szczęście nie haczy żadnych ubrać, czy materiałów.

Warto zwrócić tutaj uwagę na kolor, bo jak dla mnie nie często się takie spotyka. Jest on czymś pomiędzy pastelową pomarańczą, a żółtością. Czasem może wydawać się lekko neonowy, ale jednak jest stonowany. Bardzo się starałam uchwycić ten efekt, co zresztą widać na zdjęciach. Ja jestem nim zachwycona, bo najlepiej będzie się prezentować przy opalonej skórze.

Lakier z tej serii dostępny jest na stronie www.sklep.sophin-cosmetics.pl  pod TYM LINIEM.



Jak Wam się podoba?

Buziaki :* :*
Natalia.


Pozostałe recenzje lakierów Sophin Nail Polish Polska znajdziecie pod TYM LINKIEM lub klikając w poniższe zdjęcie.



http://natalia-lily.blogspot.com/search/label/Sophin

___________________________________________________________
Więcej o mnie znajdziecie na moim Instagramie @NATALIA_LIP (klik TU).
https://www.instagram.com/natalia_lip/

10 komentarzy:

  1. Nie podoba mi się ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za takim kolorem ale u ciebie prezentuje się całkiem ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki kolore, ale u mnie na paznokciach nie mogłabym go nosić, nie lubię takich odcieni u siebie ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowity kolor i do tego jeszcze piasek, coś w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia