poniedziałek, 9 lutego 2015

GALAXY MANICURE | Czyli połączenie Golden Rose i Lovely Blink Blink


Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jeden z moich zaplanowanych "eksperymentów", gdyż postanowiłam sięgnąć po raz kolejny po niebieski glittero-top coat od Lovely Blink Blink nr 2, ale na czarnej bazie. Postanowiłam, że nie zaszkodzi jak będę odświeżać look lakierów, które już bywały na moim blogu.



Czego użyłam?

  • Odżywka Nail Tek II;
  • Golden Rose Rich Color nr 35;
  • Lovely Blink Blink nr 2 (recenzja TUTAJ);
  • Sally Hansen Insta Dri;



Co o nim sądzicie?
Lubicie taki efekt na paznokciach?

Natalia L.

21 komentarzy:

  1. świetnie, wspaniale wykorzystałaś Blink-Blinka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja do tej pory używałam swojego egzemplarza blink blink tylko na niebieskiej bazie - jak ja się ograniczałam ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak właśnie tak pomalowałam pazurki, to też zadałam sobie pytanie "czemu sie tak ograniczałam?!" :-P zawsze brałam podobny kolor pod takie glittery :-)

      Usuń
  3. Faktycznie - istne Galaxy! Lubię takie topy z drobinkami, na ciemnych lakierach wyglądają zjawiskowo. Śliczne paznokcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny efekt, podoba mi się to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny kolor

    zapraszam do mnie na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny lakier :) zastanawiałam sie nad nim w tamtym tygodniu ale odłożyłam go na półkę i chyba źle zrobiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  7. To jakaś nowa seria Wibo? Świetny efekt! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak w opisie "Lovely Blink Blink nr 2", jest bardzo długo już w Rossmannie. :-)

      Usuń
  8. śliczny mani, pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. galaxy jak się patrzy, bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak go dorwe w rossmannie to kupie bo śliczny jest ten brokacik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się prezentuje!♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie...propozycja w sam raz dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne połączenie! efekt rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba ta taktyka z zabawą lakierami, które już masz - to pozwala spojrzeć na lakier inaczej niż zwykle + istnieje prawdopodobieństwo, że dany lakier się zużyje ;) Nie jesteś tak typowe blogereczki-zakupoholiczki co mają po 200/300/1000 (są takie!) i nie umieją bawić się lakierem inaczej niż tylko swatchując. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia