niedziela, 3 sierpnia 2014

MIYO Cheeky brush Way to glow! Rouge Powder 'Love and Orange' no 05


Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o różu, który nadaje delikatny efekt rozświetlenia od Miyo Cheeky brush w kolorze 'Love and Orange', który oprócz podwójnego zastosowania łączy w sobie dwa kolory. Więcej o nim znajdziecie poniżej.
  • Firma: Miyo;
  • Produkt: Cheeky brush Way to glow! Rouge Powder 'Love and Orange' no 05 - róż delikatnie rozświetlający;
  • Pojemność: 3,5g;
  • Przydatność do użytku po otwarciu: 12M;
  • Nr: 05;
  • Opakowanie:Czarne okrągłe opakowanie z okrągłym wieczkiem zamykanym na klik. Ładnie się prezentuje;
  • Kolor: 'Love and Orange' - to połączenie delikatnego różu i pomarańczy,  co sama nazwa może nam dać do myślenia. Zaś słowo 'glow' - również uświadamia nam jakie będzie jego wykończenie.. Ujmując ogólnie róż ten satynowy, co może nam zastąpić i róż i rozświetlasz na policzkach. Chciałabym zwrócić uwagę na to, że pisząc satynowy mam na myśli, że nie posiada on drobinek, a ogólny efekt daje delikatne rozświetlenie;
  • Pigmentacja: Bardzo ładnie się nabiera na jakikolwiek pędzel, a jego aplikowanie nie powinno nam zrobić krzywdy, dzięki jego koloru
  • Ogólna opinia: Kosmetyk ten znajdzie swych ulubieńców wśród kobiet, które lubią efekt lekko zaróżowionych policzków z ładnym poblaskiem. Ja określiłabym go 'subtelnym kosmetykiem', ponieważ nie mamy tutaj żadnego chamskiego różu, tylko coś na wzór zaróżowionej brzoskwini, której efekt bardzo polubiłam. Jeśli czytacie mojego bloga, to wiecie, że nie jestem wielką fanką róży, ale ten kolor wraz z tym wykończeniem spowodował, że często po niego sięgam;

 Więcej o powyższym makijażu możecie przeczytać TUTAJ, a tam również lista użytych kosmetyków;

Co sądzicie o takim różu?
Lubicie róż na policzkach?

Natalia L.

18 komentarzy:

  1. Świetny róż. NA prawdę bardzo fajnie wygląda na Twojej skórze ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłam się sama, że mi się spodobał, bo jak pisałam wyżej nie przepadam za bardzo za różami :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Dobrze na pigmentowany : ) Przepięknie wygląda na twojej cerze ; ) Do twarzy ci w takich kolorkach ; )

    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) No właśnie to jest fajne, że mimo iż jest dobrze napigmentowany, to też zbyt wielkiej krzywdy nam nie zrobi przez jego kolor i wykończenie :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Ten róż daje śliczny efekt :D musze go wypróbować:)

    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Po ostatniej przygodzie z pomadką tej firmy jakoś się zraziłam do ich kosmetyków :(( Ale kiedyś kupiłam cienie i nie były takie złe :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię róże o takim wykończeniu więc pewnie by mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny makijaż, ah pozazdroszczę talentu, Tobie jak i siostrze obie jesteście świetne w tym co robicie :)

    Masz piękną cerę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      A cera moja nie wygląda aż tak dobrze :P :)

      Usuń
  7. ale jest piękny :) a zdjęcia to wychodzę z zachwytu wiesz o tym :)
    Mamy coś wspólnego z Pierre Rene od dziś hehe :) :* buziol

    OdpowiedzUsuń
  8. pieknie sie prezentujesz jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje sie całkiem porządny;-) bardzo podoba mi się w nim to, że jest on subtelny ;-)

    Pozdrawiam
    zabawakolorem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE POJAWIĄ SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ MODERATORA
* Komentarze z linkami do swoich blogów/stron nie będą publikowane *

Dziękuję, że tu zajrzałaś :D
Natalia